Napotkane perełki...

Różne

Czy zima do nas zawita ?

 

 

 

 

 

Zadaję sobie pytanie, czy w tym kwartale prawdziwa zima do nas zawita ? Piękna zima z kilkustopniowym mrozem, z białą, puszystą szatą, która przykryje w moim ogrodzie i nie tylko w nim; łąki, trawniki, lasy, szlaki i leśne dukty, krzewy, drzewa...Obserwuję obecną sytuację i czarno to jednak widzę...I cóż z tego, że kiedy dzisiaj wstałam rano, wszędzie było tak pięknie, biało i wszystko przykryte białym śniegiem...Radość moja była zbyt krótka, kiedy spojrzałam na termometr...Na zewnątrz, temperatura była plusowa. Wiedziałam, że za godzinę, dwie znów nas otoczy szarość dnia codziennego. Nie miałam zbyt dużo czasu. Szybko wyszłam z domu by zrobić te kilka zdjęć. Może będą ostatnimi tej zimy ? Trzeba o tym napisać, bo to drugi przypadek tegorocznej zimy, że mogę oglądać śnieg...Faktycznie w krótkim czasie zrobiło się nieprzyjemnie. Padała mżawka a na ulicach i chodnikach była plucha. Z tego co widać w najbliższym czasie nie doczekamy się barw śnieżnej, prawdziwej zimy. Patrzę na taką sytuację z pewną obawą...Dlaczego ? Wszyscy, którzy mają ogrody zaczynają się obawiać i martwić, ponieważ były już takie przypadki, że przyszła wiosna i wszystko budziło się do życia, przyszły mrozy i opady śniegu. W ostatnich latach w przyrodzie wszystko się pogmatwało, może jest to sprawka ocieplenia klimatycznego ? Jednak na ten temat tak różne są wypowiedzi naukowców, że trudno jest nam opowiedzieć się po konkretnej stronie. A nawet gdyby tak było, to czy to by coś dało?