Napotkane perełki...

Zioła

Nasturcja większa, złote słońce...

 

Kwiaty nasturcji gęste,

Nieugaszone rany,

Krwawym wieńcem opasuję

Nasz domek drewniany.

Świecą jak złote słońca,

Płoną jak purpury,

Spadają ku dołowi,

To się pną do góry.            Jan Kasprowicz

 

 

 

 

Kiedy dzisiaj rano poszłam do ogrodu zobaczyłam, że tam mróz rozpanoszył się już na całego. Wszystkie rośliny, jeszcze wczoraj tak pięknie wyglądające, dzisiaj były białe, oszronione i z każdą chwilą, gdy ogrzewało je świecące słońce stawały się brązowe i brzydkie. Jeszcze kilka dni temu, zdążyłam tym kwiatom zrobić im zdjęcia...Jeszcze dwa dni temu podziwiałam kwitnące  astry,  dalie,cynie, róże, aksamitki , nasturcje...Przyznaję, jeszcze tak długo jak w tym roku, ogród nie był tak długo kolorowy. Jeszcze do wczorajszego dnia zrywałam maliny, poziomki, cukinię i fasolkę szparagową. No cóż wszystko co dobre w końcu musi się też skończyć... Nasturcję sadzę każdego roku. I chociaż są to bardzo popularne rośliny, to w ogrodzie prezentują się wspaniale. Sadzę je w miejscach gdzie wcześniej kwitły krokusy, narcyzy, tulipany, hiacynty. Nasturcja rozrasta się od 3 - 5 metrów i doskonale zakrywają, zasychające kwiaty wiosenne, które po przekwitnięciu wyglądają nieefektownie. A pędy nasturcji płożą się bardzo daleko, wypełniając każde wolne puste miejsca. Sadzę nasturcję dla ich dekoracyjnych, pięknych kwiatów, liści, a także dla...owoców.

 

 

 

 

Rośliny potrafią zrobić zielony dywan, przez który przebijają się kwiaty w kolorach letnich, wesołych, od jasnożółtego, pomarańczowego po czerwony. Bardzo lubię te rośliny. Wystarczy tylko na nie spojrzeć, ileż w nich oprócz piękna i słońca. Rozpromieniają swymi kolorami każdą rabatę. Kwiaty ożywią i rozpromienią swymi kolorami nawet najciemniejszy zakątek w ogrodzie. Wyglądają ślicznie niczym małe hełmy rzymskich żołnierzy. Ta popularna roślina, pochodzi z Ameryki Południowej a konkretnie z Peru. W naszym klimacie kwitnie od czerwca aż do pierwszych przymrozków. Przywieziona do Europy w XVI wieku przez hiszpańskich konkwistadorów. Teraz uprawiana jest w wielu krajach na świecie...

 

 

 

 

Jej łacińska nazwa to: TROPAEOLUM majus. Nazwa rodzaju TROPAEOLUM pochodzi od greckiego słowa tropain - i oznacza trofeum. Trofeum - nawiązuje do wyglądu tarczowatych liści oraz przypominających hełmy kwiatów rośliny. Nasturcja jest jedną z nielicznych roślin, które mogą aktywnie wydzielać wodę. Kropelki, które ukazują się na na brzegach liści zwłaszcza po ciepłych wilgotnych nocach nie są wcale rosą, lecz zostały wytłoczone przez szparki wodne.Nasturcja w swoim kraju jest bylicą. Rośnie tam wysoko w Andach. W naszym klimacie jest rośliną jednoroczną. Prawdopodobnie jest ich 80 gatunków . Ja zawsze sadzę tę samą odmianę ponieważ zbieram dojrzałe owoce, które suszę i mam zawsze swoje nasiona...

 

 

 

 

Nasturcja ma, o czym nie wszyscy wiedzą właściwości lecznicze. Mogłaby znaleźć szerokie zastosowanie jako jarzyna i aromatyczna przyprawa kuchenna. Nie każdy też wie, że liście i owoce nasturcji są jadalne. Można dodawać je do zielonej sałaty, zup, sosów... Młode listki nasturcji, o nieco ostrawym, ale bardzo przyjemnym smaku dzięki zawartości substancji podobnej do tej, jaką zawierają chrzan, gorczyca, rzodkiew, są doskonałym i oczywiście bardzo zdrowym dodatkiem do kanapek ze szczypiorkiem i pomidorem. To jest pychotka.

 

 

 

Nasturcja zawiera tropeolinę i właściwie dzięki niej ułatwiony jest proces trawienia mięsa ( asymilacja białka). Nasturcja hamuje kaszel, u niejadków pobudza apetyt, dobra jest na szkorbut. Napar ze świeżej nasturcji  służy do płukania gardła i migdałków. Z nasturcji i spirytusu można zrobić nalewkę do przemywania ran i ropień. Nasturcję wykorzystuje się do zwalczania infekcji układu moczowego oraz co ciekawe na...grypę. Przypisuje się jej właściwości wzmacniające. Wiosenne sałatki z dodatkiem młodych listków nasturcji są doskonałą kuracją odświeżającą nasz organizm. Nasturcja ma maleńkie, no może troszkę większe niż groszek zielony, owoce. Sparzam je a następnie marynuję i z powodzeniem zastępują...kapary.

 

 

Przepis na marynowane owoce z nasturcji :

Owoce zalewam wrzącą wodą, raz zagotuję ( dosłownie 20 sek) i odcedzam. Zagotują ocet 6 % dodaję pieprz, liść laurowy, angielskie ziele, kolendrę, goździki sól i cukier do smaku a na koniec skórkę z cytryny. Zaprawę studzę, odcedzam przyprawy, owoce wkładam do małych, wyparzonych słoiczków i zalewam zalewą. Mocno zakręcam i przechowuję w ciemnym, schłodzonym miejscu. "Polskie kapary" są doskonałe do śledzi, majonezów, sosów, sałatek... Nasturcja to piękne kwiaty, pyszne kapary i fantastyczny dodatek do sałatek...