Napotkane perełki...

Kwiaty

Trojeść amerykańska, perełka miododajna...

 

 

Widoki przyrody są różne w różnych miejscach, prawa przyrody są wszędzie te same...

                                                                              Tadeusz Kotarbiński

 

 

Od czterech tygodni w moim ogrodzie kwitnie niezwykle piękna, ciekawa i efektowna roślina. 

Trojeść amerykańska. Kiedy dostałam kłącza tej byliny, nie sądziłam, że stworzę fantastyczną

oazę dla pszczół, trzmieli, motyli i innych owadów. Jestem zachwycona pięknem tej rośliny.

Przypuszczam, że również i owady... Już od rana jej wonny zapach roznosi się po całym ogrodzie.

Ten zapach i wspaniały nektar, masowo przyciągają owady. Jedne przed drugimi prześcigają się

w zbieraniu pyłków kwiatowych. Słuszne jest powiedzenie :" pracowita jak pszczoła".

 

 

 

 

 

 

 

Trojeść amerykańska, jak nazwa wskazuje pochodzi z Ameryki...Północnej. Jest to bylina która

doskonale zadomowiła się w Polsce. Prawdopodobnie, na stałym miejscu może rosnąć nawet 20 lat.

Dorasta do 1,80 m wysokości. Trzeba przyznać, że posiada piękne, kuliste kwiatostany. Pąki

kwiatowe również uformowane są w kule i bardzo ciekawie wyglądają. To roślina wybitnie miododajna.

Określa się ją jako złoto pszczelarzy. Wg mnie to prawdziwa perełka miododajna...

 

 

 

 

 

Trojeść amerykańska pochodzi z rodziny trojeściowatych. Owocem jest miękka, owłosiona torebka.

I tutaj jest jedna rada. Nie należy sadzić tej rośliny w pobliżu działki sąsiada. Kiedy nasiona

dojrzewają, to wystarczy nawet mały wiatr, a nasionka wyskakują niczym z procy i rozsiewają się tak,

jak dmuchawce, mniszka...

 

 

 

Warto sadzić w ogrodzie tą piękną roślinę ze względu na fantastyczne kwiatostany, niesamowity

zapach i gromady owadów...