Napotkane perełki...

Kościoły

Florencja, Basilica di Santa Croce...

 

 

Największym niebezpieczeństwem dla większości z nas nie jest to, że mierzymy za  wysoko i nie osiągamy celu, ale to, że mierzymy za nisko i cel osiągamy...  Michał Anioł

 

 

Florencja, od XIX wieku była uważana za najpiękniejsze miasto we Włoszech. Bo jakże mogło być inaczej, skoro jest to " miasto kwiatów". Chociaż w tym mieście byłam kilka razy, to za każdym razem odnajduję tu zawsze coś wspaniałego, niezwykłego, ciekawego, bajecznego. Zawsze mam wrażenie, że jestem tutaj po raz pierwszy.

 

 

Jakaż to przyjemność odkrywać czar tego romańskiego, gotyckiego i renesansowego miasta światowej sławy, przez wieki uwielbianego i wielbionego w dziesiątkach wierszy, poematów przez poetów i miłośników piękna...

 

 

Sława tego miasta jest ogromna i z każdym rokiem przybywa tutaj turystów, którzy chcą podziwiać jego wspaniałe dzieła sztuki. Niewielu ludzi reaguje pozytywnie na taki tłum, wszechobecny o każdej porze roku. A mnie to wcale, a wcale nie przeszkadza, bo uwielbiam Florencję. Dla mnie równie ekscytujący jest spacer po raz kolejny w kierunku rzeki Arno, za rozległą Piazza della Signoria z jej niebotycznym Palazzo Vecchio, czy spacer którąś z uliczek.

 

 

Znaczną część miasta stanowią wąskie, ciasne uliczki z przygnębiającymi pałacami, które zewnętrznemu światu pokazują tylko okna za żelaznymi kratami i masywnymi drzwiami. Bo to co jest najcudowniejsze, najwspanialsze, najwybitniejsze kryje się wewnątrz budynków.

 

 

Pod patronatem Medyceuszy, wielcy artyści i myśliciele, tworzyli wspaniale dzieła, które wypełniają obecnie muzea, galerie, kościoły... Ilekroć jestem we Florencji, zawsze odwiedzam Bazylikę Świętego Krzyża ( Basilica di Santa Croce). Przy Placu Santa Croce, stoi jeden z najwspanialszych kościołów w mieście, dumna franciszkańska bazylika świętego Krzyża.

 

 

Jej początki datują się na 1295 rok, a fasada została ukończona dopiero w 1863 roku. Projekt kościoła przypisuje się Arnolfo di Cambio, który nadał mu monumentalny a zarazem niewyszukany kształt, jaki zachował się do dnia dzisiejszego.

 

 

Fasada powstała w stylu neogotyckim podobnie jak i dzwonnica wg projektu Niccolo Matasa. Fasada jest wielobarwnego marmuru. Niewyobrażalna ilość dzieł sztuki mieszczących się w tej bazylice nadaje jej wyjątkowego znaczenia.

 

 

Bazylika zbudowana jest na planie krzyża egipskiego tzw. ancha i ma kształt litery T. Wnętrze składa się z trzech naw, przedzielonych ośmiobocznymi kamiennymi filarami, na których wspierają się strzeliste łuki arkadowe.

 

 

Od średniowiecza, kościół ten był miejscem wiecznego spoczynku licznych sławnych osobistości  życia publicznego miasta. Kościół Santa Croce, uważa się za Panteon narodowy. W samej posadzce wmurowanych jest 276 płyt nagrobnych.

 

 

Pierwszy grobowiec w południowej nawie mieści szczątki Michała Anioła. Autorem projektu jest Vasari, gorliwy uczeń Buonarottiego. Popiersie Michała Anioła umieszczone zostało na samym szczycie nagrobku, a trzy lamentujące postaci, symbolizują : Rzeźbę, Malarstwo i Architekturę.

 

 

Potem jest cenotaf Dantego Alighieri, bo on został pochowany w Rawennie, są tutaj nagrobki m.in. Niccolo Macchiavellego, Leonarda Bruniego, Ugo Foscoli, Gioacchino, Rossiniego, Galileusza...

 

 

Ten ogromny kościół posiada 16 kaplic, wiele z nich ozdobionych jest freskami Giotta i jego uczniów, ponieważ projekt ściennych malowideł w Santa Croce był przez niego inspirowany. Artysta był również odpowiedzialny osobiście za wykonanie fresków w kaplicach; Bardich i Peruzzich, ale również za nadzór nad całością prac, w które angażowali się jego uczniowie i naśladowcy.

 

 

Nadzwyczajne są freski w kaplicy Castellanich wykonane pzez Agnolo Gaddiego, a kaplica Baroncellich udekorowana jest feskami Taddeo Gaddiego.

 

 

Pełna zachwytu jest słynna Madonna del Latte - Antonia Rossellina i Zwiastowanie - Donatella.

 

 

Główna kaplica - Capella Maggiore mieści w sobie freski przedstawiające "Legendę o Świętym Krzyżu" namalowane przez Agnolo Gaddiego w 2 poł. XIV wieku.

 

 

Kiedy byłam ostatni raz we Florencji, w kaplicy głównej (prezbiterium) prowadzone były prace renowacyjne. Wszędzie stały rusztowania, podziwiane fresków było utrudnione. We wczorajszych wiadomościach telewizyjnych podano informację, że Santa Croce zakończono prace konserwatorskie. Pozostawiono rusztowania, aby turyści mogli z bliskiej odległości oglądać wszystkie detale przedstawione na freskach.

 

 

W bazylice Santa Croce jest przypuszczalnie największym polonikiem we Florencji. Są tutaj dwie kaplice: Kaplica Salvatich i Castellanich, w których znajdują się polskie groby.

 

 

W kaplicy Salvatich jest nagrobek córki wielkiej patriotki i kolekcjonerki dzieł sztuki, księżnej Izabeli Czartoryskiej - Zofii z Czartoryskich Zamoyskiej.  Jest tu również nagrobek Zofii z Kickich Cieszkowskiej. Natomiast w kaplicy Castellanich jest grobowiec polskiego arystokraty i malarza Michała Borgii-Skotnickiego.

 

 

Bazylika Santa Croce, to jeden z najpiękniejszych kościołów we Florencji, który odwiedzam z ogromną przyjemnością. Santa Croce to fantastyczne muzeum sztuki...