Napotkane perełki...

Muzea - Skanseny

Krzysztofory...Wystawa szopek krakowskich...

 

Zielony balonik             Tadeusz Boy-Żeleński

Są różne fotografie

I etnografie;

Kamienie, co przetrwały

Z lat dawnej chwały;

Są bijące zegary,

Cenne puchary.

Co kto ma, niechaj da,

Niech skarbnica rośnie ta.

Śpiewajmy więc Te Deum:

Mamy Muzeum,

Co już ćwierć wieku całe

Porasta w chwałę;

 

 

W ostatnim czasie bardzo często przyjeżdżam do...Krakowa. W tym pięknym mieście można się zatracić. Po wielokroć mogę wracać w ciekawe miejsca, miejsca, które mnie urzekają swym niecodziennym pięknem i klimatem. Pora zimowa, to okres szczególnie dobry, na chodzenie do muzeów. W Krakowie ich nie brakuje, tutaj każdy znajdzie zawsze to, co go interesuje. W Krakowie w Rynku Głównym znajduje się jeden z najpiękniejszych pałaców miejskich, Krzysztofory.

 

 

Krzysztofory, nazwa pochodząca od posągu świętego Krzysztofa, który był umieszczony w dawno istniejącej tu kamienicy. Obecny pałac powstał w XVII wieku. W 1965 roku pałac Krzysztofory został przekazany Muzeum Historycznemu Miasta Krakowa. W Muzeum od 6 grudnia 2010 do 27 lutego 2011 roku, prezentowana jest pokonkursowa Wystawa szopek krakowskich. Oczywiście nie mogłam sobie odmówić, aby jej nie zobaczyć i nie przyjechać do Krakowa.

 

 

Prawdę mówiąc, byłam w Krakowie w czwartek 2 grudnia 2010 na Rynku Głównym. Od samego rana, szopkarze ustawiali na stopniach i wokoło pomnika Adama Mickiewicza swoje prace, prezentując je publiczności. Tłumy ludzi przybyło oglądać wspaniałe arcydzieła. Prawie każdy z oglądających chciał mieć pamiątkę z ekspozycji, więc filmowano i robiono zdjęcia, dlatego dostanie się do eksponatów było znacznie ograniczone.

 

 

Prezentacja trwała do godz 12 godz. Później w uroczystym korowodzie, szopki zostały przeniesione do sal wystawowych Muzeum Historycznego, gdzie komisja oceniała prace konkursowe. W poniedziałek 6 grudnia 2010 podwoje Muzeum, zostały otwarte dla zwiedzających, by mogli oglądać wszystkie prace konkursowe. Krakowskie szopki to prawdziwe arcydzieła, lśniące, błyszczące, wielopiętrowe, rozświetlone...

 

 

Wykonane z różnych materiałów standartowych jak : drewno, folia aluminiowa, tektura oraz nietypowych dla tego rodzaju ekspontów jak: śrubki, trybka lub słodycze : ciastka, rureczki, cukierki albo koronki szydełkowe...

 

 

Szopki wykonane perfekcyjnie z ogromną dokładnością. Inspiracją, może być wszystko co związane jest z Krakowem: Brama Floriańska, Barbakan, Sukiennice, kościoły krakowskie a nawet i ...smok wawelski.

 

 

Szopki w większości oświetlone, mają figurki zrobione z modeliny, ubrane w tradycyjne lub ludowe krakowskie stroje. Szopki są różnej wielkości, od kilkunastu centymetrów aż do 5 metrów.

 

 

W Muzeum, przepiękne ekspozycje mamy niemal na wyciągnięcie ręki, możemy oglądać każdy eksponat bez ograniczeń, oglądając każdy szczegół, najmniejszy detal... Szopki wystawione są w kilku salach na parterze, a w dolnej części muzeum można zobaczyć  jeszcze szopki z lat ubiegłych...Warto odwiedzać takie miejsca, tyle  wspaniałych eksponatów można tam zobaczyć...