Napotkane perełki...

Zamki

Wieś Płaza ... Pałac Starzeńskich

 

 

" Daj każdemu dniu szansę, stanie się najpiękniejszym w całym twoim życiu "  Mark Twain

 

Mimo, że połowa listopada, to w tym dniu jest piękna i słoneczna pogoda. W ogrodach jeszcze nieśmiało kwitną róże, hortensje i astry jesienne. Zastanawiam się, czy to przypadkiem nie ostatni taki piękny dzień tej jesieni ? Postanawiam gdzieś pojechać, lecz co wybrać ? A może Płaza ?

 

 

Ta malownicza wieś, położona jest na południowo-zachodnim fragmencie Garbu Tęczyńskiego i wzdłuż potoku Płazianka, przy drodze krajowej 781. Wieś założona jeszcze w średniowieczu. Dokumenty historyczne mówią, że w 1376 r należała do Stefana Płazy herbu Topor. Z biegiem lat majątek rozpadał się na mniejsze i przechodził z rąk do rąk. Po kilku wiekach trafiła do przybyłej z Niemiec rodziny Szembeków.

 

 

Zatrzymuję się w Centrum Płazy w pobliżu barokowego, murowanego, wiejskiego kościółka. Jego dzieje są długie i burzliwe. Kościółek p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w 1576 roku został konsekrowany. Ograbiony z cennego wyposażenia w czasie potopu szwedzkiego. W późniejszych latach, dzięki parafianom odzyskał swoją świetność.

 

 

Już z daleka widzę pałac, wznoszący się na wzgórzu do którego prowadzi droga , obsadzona drzewami. Mijam bramę, na której umieszczony jest herb Lis, jest to herb rodu Starzeńskich.

 

 

Na miejscu barokowego dworu, około 1832 roku z inicjatywy Wincentego hr. Szembeka został zbudowany obecny pałac. W latach 1900 -1901 pałac został gruntownie przebudowany przez Adama hr. Starzeńskiego. Był to prezent ślubny dla swojego syna Antoniego hr. Starzeńskiego.

 

 

Jasna elewacja pałacu prześwituje między drzewami, bowiem otacza go XVII-wieczny park krajobrazowy, w którym rosną wiekowe lipy, jesiony, tulipanowiec amerykański, ogromne srebrne świerki, akacje. Przed pałacem jest reprezentacyjny dziedziniec, klomby kwiatowe na których jeszcze kwitną marcinki i hortensje. Wyobrażam sobie jak musi tu być pięknie wiosną i latem, kiedy w pełni kwitną kwiaty i krzewy.

 

 

Pałac jest murowany, składa się z 9 części, środkowa to piętrowa loggia. Części te są wysunięte ku przodowi, na wysokość wszystkich kondygnacji. Pałac nakryty jest dachami składającymi się z dwu kondygnacji, w których niższa połeć jest bardziej pochyła niż górna.

 

 

Spacerując po parku możemy podziwiać  tu i ówdzie dosyć licznie ustawione drewniane rzeźby. Dodatkową atrakcją przy tak wspaniałej pogodzie, jest możliwość zobaczenia ośnieżonych szczytów Tatr. Zespół parkowo-pałacowy w 1998 r został wpisany do rejestru zabytków.

 

 

Wg legendy, pod dużym drzewem na środku parku przy pałacu hr. Starzeński zakopał drogocenny skarb. Wartość skarbu z każdym rokiem wzrasta. Wiele osób próbowało go odnaleźć, prawdopodobnie uda się to prawowitemu spadkobiercy. Niestety poszukiwacze skarbów, uszkodzili cały system korzeniowy, tego kiedyś okazałego drzewa.